• What's new
    Pokochaj nowości Self-Love

    Pokochaj nowości Self-Love

    Najnowsza kolekcja na sezon wiosenno-letni to wyraz kobiecej wewnętrznej siły, którą daje miłość własna. Czym jest, poza tym, że elementem bazowym, esencją miłości do innych i do świata? Kolejne odsłony Self-Love odpowiedzą na to pytanie. W tym sezonie nasze modele mocno stawiają akcenty! 

    Niektóre manifestują się wprost, niosąc hasła będące drogowskazami – wzory sformułowane w gotowe stwierdzenia, dzięki którym możesz wyrazić siebie. Wśród nich nasz leitmotiv: model I feel you – bo kochać siebie to czuć swoje ciało, mieć zaufanie do jego możliwości, sprawiać sobie przyjemność bez poczucia winy. Wszystkie to znamy – o tym, że na coś zasługujemy najtrudniej przekonać siebie samą.

    Tworząc tę kolekcję marzyłyśmy by kobiety na nowo uświadomiły sobie, że czas włożony w to by otoczyć się pięknem nie jest czasem zmarnowanym. Dajmy sobie oddech i przestrzeń. Słuchajmy swojej intuicji, tego wewnętrznego głosu, który na co dzień często ginie w natłoku spraw, w zasadzie już w porannym korku… odważnie myślmy o zmianach! Bo kto powiedział, że nie możemy same kupić sobie bukietu kwiatów?

    Model Belle âme to kolejne przesłanie, bo ciało uznamy za prawdziwie piękne tylko wtedy, gdy mieszka w nim piękna dusza. Zawadiacki Bisou, czyli buziak, oznacza, że lubisz otaczać się ludźmi, cenisz przyjaciół i jesteś otwarta na bliskie relacje. A slogan „Pardon my French” to ukłon w stronę legendarnej Dalidy i jednocześnie zachęta by akceptować siebie wraz ze wszystkimi niedoskonałościami. Tej wiosny chcemy bawić się słowami, tymi ważnymi i tymi bardziej błahymi. Paroles, paroles… 

    Ta kolekcja wyrosła z głęboko rozumianej czułości. Dojrzewając, coraz śmielej sobie na nią pozwalamy, podobnie jak na dobrą zabawę przy tworzeniu własnych zasad w spojrzeniu na modę. Łączymy różne konwencje, nieodzowną klasykę, grochy czy delikatniejsze kropeczki, podbijamy żywym kolorem! Gramy kontrastem. Proponujemy kilka różnych wariacji na temat szewka. Trzymamy się w trendach, więc w tej linii również dodajemy kocie printy. Nie rezygnujemy jednocześnie z subtelnych motywów czy wzorów à la kabaretki. Całkowitą nowością jest natomiast motyw wielowymiarowych twarzy wykreowany na wzór przestrzennych instalacji. To przewrotny sposób by powiedzieć, że każda kobieta ma różne wcielenia, i z biegiem czasu dopiero poznaje swój potencjał, a ponadto… la donna è mobile! Niezmiennie.